Moi mili, kochani początkujący gracze którzy uważacie że ten event Wam pomoże, już śpieszę Wam z wytłumaczeniem jak działa mechanika gry i dlaczego pomoże Wam tylko spuścić hajs z konta. Z perspektywy gracza, który dołożył do gf cegiełkę 100, no może 200 ziko łącznie, więc nie jakieś wielkie paczkowanie.
To, ile sury dostaniecie z paczuchy zależy od tego jaką macie produkcje, a nie czy macie dużo statków, grawitony na 5lvl czy wielkiego siusiaka. A więc.
1) Klasa zbieracz, sojusz handlarze, budujemy pełzacze, podbijamy badania na wydobycie lf, upewniamy się że mamy racjonalnie wysoki lvl plazmowej, fuzje off, stawiamy satelity, ładujemy dopałki energii i podkręcamy pełzacze.
2) Bierzemy dodatkową zmianę w pracy. Za hajs z nadgodzin kupujemy dopałki 40% i wbijamy je na wszystkich planetach, oczywiście geolog i sztab dowodzenia musi hulać też.
I teraz możesz sobie zjechać na ręcznym i otworzyć te jakże wypaśne trzy paczki dexu które dostałeś na event.
Ale wbijesz za to punktów, o stary, a jak miałeś fantazję i ciśniesz ze sztabem to jeszcze ci wchodzą dwie pełne paki, mamma mija jesteś jak mario na dwóch grzybkach.
Także możesz sobie teraz wzmocnić punktozę o tyle, co w ciągu dnia wydusisz z ekspów jak je regularnie puszczasz na odkrywcy z kilkoma badaniami lf na ekspy.
Także warto było.
A garba i tak mieć będziesz to bądź trochę bardziej garbaty ku chwale Reichu żebyś spuścił trochę kasy niemiaszkom, oni ci za to dadzą parę obrazków więcej. Wydrukuj sobie screena i powieś, bo jutro obudzisz się z rwą kulszową za te nadgodziny, wywalisz na IP albo SOR, jak cie będzie bolało jakby ci rekin nogę odgryzł, zapomnisz odebrać fs, zezłomuje cie paczkomat i tyle twoich wybryków.