Posts by Crysis

    Event działa z klasą zbieracza , a z klasa odkrywcy nie bardzo. I nie ma tu żadnych innych teorii spiskowych.


    Jak masz zbieracza i latasz - przedmioty wpadają. Jak masz odkrywcę - w czasie eventu praktycznie mało co wpada.


    Ludzie na discordzie od dawna już ten temat potwierdzają.

    To raczej błędny wniosek, czyli klasyczna teoria spiskowa. :trollface:


    Na zbieraczu gracze zwykle uaktywniają się tylko jak jest event na anty czy itemy, a wiec rzadko. Czyli nie zdążyli wyczerpać limitu miesiecznego, wiec nie mają okresu suszy o którym pisze. Bez okresu suszy raportują że ewent działa, a na odkrywcy się lata codziennie i jest wieksza szansa że działał nie będzie.


    Takze niech sobie potwierdzają. xD

    Problem starszy niż wszechświat i nie wiem czy nawet sami twórcy znaja odpowiedź :trollface:


    Z moich obserwacji w OGTrakerze to wychodziło, ze:

    - szansa na przedmiot jest relatywnie duża - nawet jakieś 10%

    - dziennie moża trafić max 1, a na evencie max 3 (wiecej nigdy nie znalazłem)

    - jest jakiś bliżej nieokreśliny limit miesięczny - około 15 przedmiotów można znaleźć, a z tego można wnioskować, ze

    a) prawdopodobnie codziennie o 3.00 jest losowanie typu: 50% szans że tego dnia można znaleźć item

    b) losowanie jest robione tylko jesli nie wyczerpałes limitu miesiecznego.


    Z tego wynika, że:

    - przedmiot zwykle wpada w 1 fali ekspów (duża szansa trafienia)

    - kolejne fale nic nie przynoszą, wyślesz 300 ekspów a i tak trafisz 1 item

    - przedmioty mogą występować często pod rząd , a po wyczerpaniu limitu pojawia się długi okres niczego aż do skończenie ,,suszy,,

    - owy okres suszy raczej nie jest resetowany co miesiac, może jest liczony od momentu 1 ekspa lub startu uni.

    - jak trafisz w okresie suszy na ewencie to ówno znajdziesz i tyle, generalnie fekalna mechanika.

    Dzisiaj, 16 lipca, zaktualizowaliśmy uniwersum Singularity do wersji 13.0.0-r1.


    Lista zmian:

    - Naprawiono błąd, w wyniku którego magazyn sojuszu nie wyświetlał się w widoku imperium.

    - Naprawiono błąd uniemożliwiający opuszczenie planety matki.

    Widzę nowa wersja wprowadza nowe nazewnictwo - planety się opuszcza, a depozyt pełni rolę magazynu, w końcu jakaś przydatna funkcja.

    Jak widać AI nie tylko pisze kod ale i tłumaczy teksty, aż stacvh się bać co tam siedzi w opisach budynkow po 50+ wersjach z halucynacjami. :trollface:

    Wiadomo stara i sprawdzona metoda. Z ciekawości zapytałem co o tym temacie powie sztuczna inteligencja:


    Moim zdaniem OGame nie umiera w sensie „zaraz wyłączą serwery”, ale od wielu lat znajduje się w fazie powolnego kurczenia się społeczności. Nadal jest rozwijany, otwierane są nowe uniwersa i gra ma aktywnych graczy, jednak skala jest nieporównywalna z okresem 2005–2012.

    Jeżeli grałeś w czasach polskich uniwersów z kilkunastoma tysiącami kont, to dzisiaj różnica jest ogromna. W społeczności bardzo często przewijają się trzy zarzuty:

    1. Pay-to-win (Ciemna Materia) – wielu starych graczy uważa, że wydawanie pieniędzy daje zbyt dużą przewagę.
    2. Wymieranie uniwersów – nowe uni zwykle startują aktywnie, ale po kilku miesiącach liczba aktywnych graczy mocno spada i później potrzebne są fuzje serwerów.
    3. Zmiana rynku gier – współczesny gracz rzadziej chce pilnować flot o 3 nad ranem i planować loty z dokładnością do minut przez wiele miesięcy. To model rozgrywki bardzo niszowy w 2026 roku.

    Z drugiej strony OGame ma coś, czego wiele nowoczesnych gier nie ma:

    • ogromną głębię strategiczną,
    • gospodarkę opartą na długoterminowym planowaniu,
    • emocje związane z flotą i ACS-ami,
    • społeczność weteranów wracających po latach.

    Powiedziałbym więc:

    OGame nie jest martwy, ale jest stary.

    Przypomina bardziej klub pasjonatów niż masową grę MMO. Nowe uniwersa nadal żyją, lecz większość ruchu generują weterani, a nie tysiące nowych graczy.


    ____________


    I własnie problemem jest tutaj głównie punkt 3, po prostu trafia do nas (ludzi) zbyt dużo informacji i jest dużo wiecej innych zajęć w porównaniu do tego co było 10 lat temu. To się przekłada na bark czasu by wszytkiego upilnować, wiec zostają tylko weterani, a nowi, i z natury leniwi, gracze jeśli napłyną to szybko utoną przez brak ogromu koniecznej wiedzy i punkt 1, który na prawdę zniechęca gdy zobaczy się zbyt monstualną przewagę topki. Osobiście jestem weteranem.

    Mogłoby to działać tak przy ustalaniu limitu, że masz 1 palnetę z teoretycznym optymalnym bunkrem, a reszta palnet bez obrony i tylko trochę dt (dzienne wydobycie). Limit byłby taki, że gracz z 5-10x więcej pkt wojskowych mógłby wysłać flotę na taką planetę maksymalnie na średni remis (szansa na kasowanie obrony, ale bez rabunku). Taki maks limit by się mógł atakującemu wyświetlać, czy poleci to jego decyzja. Atakujący A musi się też liczyć z tym, że gracz B postawi flotę lub dobuduje obrony (z detroidami) i straci wszystko. Po kilku takich pstryczkach może by odpuścił.


    Chcę zaznaczyć, że mnie wcale nie zależy na wprowadzeniu czegoś takiego. Ale zwykle jest tak, że gdy się nie wprowadza się jakichkolwiek reform w celu dostosowania do aktualnej sytuacji, to zaczyna panować chaos, wszystko działa zgodnie z doborem naturalnym i umiera bez tej utrzymania tej równowgi.


    thanos-balance.gif



    Obserwujemy ten efekt na każdym nowym uni po 2-3 miesiącach i nawet sezony tego sztucznie nie napędzą... AI slopem.

    Np. mnie się tego już odechciało, szczególnie jak zobaczyłem to absurdalnie nierealistyczne gówno:

    S9_A11_T5_Pskin_ID4_200x200.png

    Co to szklana kula jest? Ktoś tam w ogóle sprawdza czy coś się nadaje? Nie. Ale to jest dowód, że GF to płaskoziemcy :trollface: Aż mi się przypomina tekst o tej większej kuli, która jest w mniejszej kuli xD.

    Po drugie obrona stacjonarna zawsze sie odnawia w 100% bo obecnie robienie wieżycze

    Jesli dobrze rozumem zamysł, to farming by to zabiło.


    Jeszcze w kontekście ataków na dużo słabszych graczy flotami, których nie da się skontrować.


    Może można by zrobić jakieś ograniczenie dla olbrzymich flot np. gdy gracz A ma 5-10x więcej punktów militarnych niż gracz B, to nie może zaatakowac gracza B flotą o łącznej wartości większej niż jakaś wielokrotność/ułamek jego punktów militarnych (gracza B).


    - Powstałoby pole do kombinowania czy robić bunkier na 1 planecie, czy równo, czy wcale tylko dt. Przy ACS by to się po obu stronach sumowało.

    - Wiadomo że da się tu znaleźć pewnie całą masę exploitów ale może warto to wnikliwiej przemyśleć.


    Z minusów to budowanie floty u słabszych graczy mogłoby się ograniczyć = mniejsze ryzyko wlotów od napaczkowanych = szybszy rozwój, choć może nudniejszy. Często się jednak zdarza, że to taki paczkomat się bardziej nudzi i generuje problem. Naruszenie natomiast jego przewagi i nietykalności za $ mogłoby wpłynąć krótkoterminowo źle na finanse GF, choć długoterminowo myślę, że by się sprawdziło.:6stars:


    Może lepiej, gdyby taki limit był obieralny jak ładowność sond lub czasowo obowiązywał po fuzji z bardzo różnymi wiekowo uni.

    Dam proste porównanie do gotowania - jak AI jedno poprawi, to 2 inne rzeczy zbyt doprawi (spieprzy, schrzani lub skwasi).

    Pewnie w ogóle nie rozumieją nowego kodu wiec iterują kolejne wersje które częściowo tracą pamięć i nawet zrobienie prostej rzeczy jak posolenie ziemniaków kończy się zmarnowaniem 15kg, bo za każdym razem trzeba dorzucać albo kartofli albo soli, albo do kubła na śmieci. :trollface:

    Aż się samo nasuwa powiedzenie, że zgotują nam piekło, ale może tylko nawarzą piwa.xD

    mnie również zaliczyło przed setką, chyba zaliczane są ogólnie osoby, które Cię dodały.

    A właśnie, to brzmi logicznie, tylko jest jedno ale. Jak mówiłem u mnie to było tak, że co najmniej mninimum 10 graczy mnie usunęło, a ja prawie na pewno nikogo zanim nie skończyłem zadania. To było rok temu wiec pewności 100% brak.

    Może jak się samemu usunie gracza z listy to licznik się nie zmienia?

    Np. zaczynam grę, dostaję na początku zapro od 3 ludzi, potwierdzam, ale po chwili mam dziwne aktywności zaraz po wylogowaniu - dzień później kasuję wszystkich dla pewności. Zapominam. Potem robię tę ,,motylą nogę,, samemu i zbieram 97 graczy do listy, nikogo nie kasując nagle magicznie zaliczm bieg na 100 przed metą. Realny scenrausz czy odrzucamy jakdawniej?

    Nie, trzymałem cały czas 10 zaproszeń otwartych nawet jak miałem te 96 osób. Jedna zaakceptowała i weszło.

    No oczekujące zaproszenia do kogoś od ciebie to wiadomo, że nie wlicza. Inaczej by moża to w kilka minut zrobić (chyba z komandorem nie ma limitu zapro).


    Mnie zastanawiało, czy jak ktoś wyśle tobie zapro, którego jeszcze nie potwierdziłeś to się zalicza już jako znajomy?

    Scenariusz: miałeś swoje 97 i dodatkowo 3 oczekujące od kogoś i wpadło trofeum. Takie wyjaśnienie mi wczoraj przyszło do głowy, choc z tego co teraz piszesz to raczej było inaczej.


    Podsumowując, nic nie zmieniam bo nie wiadomo jak to działa, trzeba dojść do 100 żeby na 100% wpadło, a jak komuś wpadnie wcześniej to jego szczęście i niech napisze najwyżej co o tym sądzi i jak do tego doszło.

    Możliwe jest to co mówicie o zaliczaniu osób, które dodały i usunęły bo rzeczywiście kilka osób się takich trafiło.

    A miałeś może wtedy 97 znajonych i 3 niepotwierdzone zapro buddy wysłane od innych? 97+3 = 100

    Na logikę, jak ktoś cię zaprosi ale tego jeszcze nie potwierdzisz/skasujesz to także oznacza że jesteś ,,motylem socialnym,,.

    Nie wiem czy do Social Butterfly liczą się też osoby które były w buddy czy nie ale aktualni u mnie na licznik 97 graczy i zadanie zaliczone!

    może też być że ktoś z nich w międzyczasie zniknął z gry czyli sam akt dodania się liczy(?)

    Jak to robiłem na fafnirze to trwało to kilka dni, bo kiedy cześć ludzi sama skończyła to kasowała wszyskich niezaleznie czy oni tez skończyli. Ostatecznie mnie zaliczyło przy równo 100, a jakby liczyć akt dodana, to by było ze 130-140.


    Może później uprościli to zadanie bo to było faktycznie irytujące, także nie zdziwię się, że macie racje.

    No i mamy właśnie teaser i namiastkę tego co określam jako parszywą 13 (zaklepuje sobie przy okazji prawa do tego okreslenia), a wiec kompletyny rozpierdziel gry, masa niedziałajacych mechanik, bugów i zapewne exploitów, które będa nielegalnie wykorzystywane.


    Aha i jeszcze dodam, że po tych kosmetycznych zmianach najpewniej wszystkie dodatki przestaną działać, a jak wiadomo większość już nie ma wsparcia np. OGTraker itp.


    Oby nie, ale jak dla mnie to szykuje się ostatnia wersja ogame, i podobnie jak ostatni 13 album Black Sabbath, taka sobie. Zamiast szybkości to wzrośnie jedynie ciśnienie, a przyspieszć to może wymieranie uni w związku z powyższymi.

    Generują w AI grafiki od roku to czemu się teraz nie wziąć za kod...


    Będzie jak z Apollo 13, najpierw wybuch zbiornika z tlenem, a potem awaryjne lądowanie na ziemi zamiast na księżycu (tym samym lądownikiem).


    Ostatnio przeinstalowywałem wtyczke TM i wyłaczyła mi się opcja zezwalaj na skrypty użytkownika, która jest niezbędna zeby wszystko działało.


    Może też coś kombinowałeś, wyłaczyłeś na przykład skrypt albo masz jakieś lagi - czasem problem jest po stronie przeglądarki albo dodatków — jakieś adblocki, VPN, inne skrypty czy nawet cache potrafią mieszać czy opóźniać ładowanie. Według AI forum ładuje część rzeczy dynamicznie i wtedy skrypt odpala się w momencie, kiedy jeszcze nie ma tego co ma modyfikować, więc wygląda jakby nie działał (nie miałem tego, ale jest na to w kodzie zabezpieczenie wiec raczej się myli).

    Google blokuje skrypty, których nie zweryfikowało.

    Dlatego tylko w chrome nie zadziała, ale wystarczy kilknąć opcje ,,zezwalaj na skrypty użytkownika,, i tyle.


    skrypty-uzyt.png


    Możesz sobie sprawdzić czy cokolwiek zadziała, tu masz np skrypt który wypisuje na stronie, że działa.