Nie twierdzę, że obecny model OG jest dobry, uczciwy albo że nie ma lepszych rozwiązań, bo te są. Abonament, soft-pay2progress, kosmetyka, ograniczone boosty, to wszystko działa w innych grach. Ale mówimy o OGame tu i teraz.
Od lat to gracze wydający duże kwoty finansują utrzymanie gry, niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie. To nie jest mit, tylko realia F2P z malejącą bazą graczy. Czy GF mogłoby to zrobić lepiej? Jasne. Czy robi to fatalnie? W wielu aspektach tak. Społeczność bez pieniędzy nie utrzymuje serwerów, a paczki bez społeczności nie mają komu się sprzedać. Jedno i drugie jest potrzebne, konflikt między tymi grupami jest sztucznie napędzany i nikomu nie służy.
Co do liczby graczy, którzy odeszli, zgoda, wielu odeszło. Ale równie prawdziwe jest to, że wielu by odeszło szybciej, gdyby gra została zamknięta kilka lat temu. Pytanie: walenie vs armia mikropłatników jest zasadne, tylko że GF dawno już na nie odpowiedziało swoim modelem i to nie gracze go wybrali. OGame ma po prostu przynosić zyski, a zmiany, które potencjalnie mogłyby te zyski zmniejszyć, są z definicji ignorowane. To jest spółka, nie projekt hobbystyczny jej celem jest generowanie zysku. Paczki są strzałem w dziesiątkę i ciężko jest to przebić


