ramzi się nie liczy, orbiter nie wrzuca a ty pobiłeś swój rekord niepublikowany
Posts by zabity
-
-
co jeszcze nie działa - uzyskane punkty rankingowe za pomocą przedmiotów tech+ nie zaliczają się do postępu, a minęło już parę dni
-
niektórzy się po roku grania orientują że tam coś jest
a zadanie na acs testowałem w kilku wariantach:
1k ss = nie działa
1k ss + 1lm = nie działa1k dt = nie działa
1k pioniery = działa
1k lm = działa
słałem 15 ekip na jedną planetę/moon sojusznika na noc, w dwie noce zrobione
aczkolwiek sporo ludzi narzeka że nic nie działa
-
zadziwiające ile macie sobie publicznie do wytłumaczenia
-
liczyłem na astro.... to żem się kurrrr przeliczył

astro jest na boże narodzenie od dwóch lat, ale rozumiem cię bo rok temu też mi się podobnie zdawało :p
Twój protekcjonalny ton jest tu niepotrzebny. Ja dostrzegam problem w tym, że zadania typu "rozpocznij budowę budynku" na starym uni może być problematyczne. Gram na tyle długo, że nie musisz mi udzielać rad.
W sumie nie ma sensu się tu przemawiać. Jak chcesz pogadać to pisz śmiało. Przepraszam za Offtop.
dają nagrody za 10 zadań dziennie, które można wykonać w kilka minut, na przestrzeni tygodnia jest zapas punktowy taki, że można event cały wypełnić dwa/trzy dni przed końcem, i ty to świetnie wiesz, gdyż masz taki staż, a znów jesteś zdziwiony i narzekasz, mimo że i tak i tak odbierzesz wszystkie nagrody jak zwykle.
-
współczuje moderatorowi, który musi czytać wasze wywody.
forum jest od wypowiadania się
-
Display MoreDisplay More
analogia do piłki jest względnie dobra, bo może i szejk kupi sobie za 200mln neymara, ale neymar nie kupi sobie talentu messiego albo jego siedemdziesięciokrotności ani dodatkowych kończyn czy prędkości ani też 20 goli . nie mieszajcie poziomu klubu z poziomem pojedynczego zawodnika. zobaczymy co tam syn ronaldo wykręci za te jego niebotyczne pieniądze
może powie "nigdy nie będę taki jak tata!"
z kolei podawanie jako kontrargumentu "gamblingu skórkami" od którego rzekomo w dorosłym życiu dzieci są złamanymi ludźmi (to one już są dorosłe?) jest eee wątpliwe. chyba możemy się zgodzić że jest większe ryzyko wciągnięcia się w wydatki na mierzalną potęgę w grze niż na ruletkę w postaci losowej nagrody wizualnej? przynajmniej statystycznie czy skalarnie bo znając homo sapiens to wszystko możliwe. tyle co się orientuję to moby nie bazują na tym modelu zbytnio tylko jest to ułamek ich złożonego modelu biznesowego (eventy, sponsorzy i merch) i nie słyszałem żeby powodowało to ludopatię.
w modelu p2w gracz za pieniądze kupuje dosłownie przewagę nad drugim, w tzw świecie rzeczywistym coś takiego nie istnieje, nawet w pieprzonym pokerze który cały się składa z płacenia. to jest, czy tego chcesz czy nie mój drogi płatniku, kompletne wypaczenie idei gry. nie jest to krytyka płacących a mechaniki, choć mam pewne problemy ze zrozumieniem frajdy jaką to daje. w każdym razie dyskutujemy nad brakiem balansu.. no jeśli nie jest on spowodowany przez to, że jeden gracz kupuje sobie miliard pkt podczas gdy drugi wysilając się sto razy bardziej ma tysiąc razy mniej, to ja nic już nie rozumiem.
ad astro - z pewnością nie jest to źródłem dysbalansu na nowych uni którymi spamuje gf. jest to składowa przewagi graczy o dłuższym stażu ale równie dobrze można zgonić na flotę, czemu niby eko (więcej planet) miałoby za to odpowiadać? cy chodzi o większą ilość slotów na ekspy. a może w ogóle chodzi o ekspedycje?
każdy gracz tutaj ma świadomość natury gry, ciągnie się ona w tzw. czasie rzeczywistym, czyli normalne jest że ktoś kto dłużej gra jest potężniejszy. a na dokładkę jeszcze może sobie kupić dwukrotność swej potęgi gdyby mu się zachciało.
inna sprawa że spamowanie uniwersami nie pomaga. (skończyłem!)To z google tylko rynek 1 gry.
6 miliardow, gdzie skorek jest kilkukrotnie wiecej ale nie sa sprzedawane bo nikt nie kupi + duzo wiecej jest wydawane na skrzynki niz wartosc skorek, bo jak loteria, mniej kasy sie zwraca niz wplaci.
A to tylko CS:GO, a gier jest kilkadziesiat albo kilkaset, bo skorki mniej raza njz P2W.
Czyli bilion (ang trillion) market moze byc warty, ale to jest maly, nie znaczacy rynek, nie wazny praktycznie.
A Steam w miliardach liczy dochod ze skrzynek.
Tak, miliardy z 1 gry na skorkach, gdzie to wiekszosc budzetu to mniejszosc przychodow.
A sam rynek gier wideo jest warty 100 miliardow rocznie, a sama CSGO z skinami to ponad miliard czyli ponad 1% ryniu gier wideo "malo". I pewnie, 80% albo 90% jesli reszte gier doliczyc.
Maly, nic nie znaczacy ryneczek.
dzięki za dane! ok, zgłębiłem bardziej temat i faktycznie masz rację - skórki/lootboxy stanowią trzon zarobków wielu gier, choć Valve akurat bazuje na zyskach ze Steama. myślałem że udział turniejów/mercha/eventów w zyskach jest większy. no i problem ludopatii jest realny, kajam się:)
co tylko dowodzi że personalizacja jest istotna i można na niej oprzeć model biznesowy jeśli zrobić to z głową. dowodem na to choćby tutejsze osiągnięcia - jest to forma personalizacji, z tym że ich zdobywanie jest rozłożone w czasie i zapewne wielu ludzi trzyma to przy grze.
dorzucam cytat z ejaja:
"Podsumowując: Model kosmetyczny buduje maratony (gry na lata, silna społeczność), podczas gdy model Pay-to-Win to sprint (szybki, gigantyczny zarobek na początku, a potem powolna śmierć tytułu).
"
śmieszne że w grze polegającej na maratonie zastosowano model sprintowy
coś chyba nie pykło. będę się upierał przy swoich wnioskach na temat płatności, jeszcze nie jest za późno żeby skręcić z tej ścieżki. więcej personalizacji/kosmetyki, może jakieś limity zakupów ułatwiających rozgrywkę, całkowite wycofanie by się marzyło. zamiast kolejnych uni eventowych eventy na istniejących, więcej eventów opartych na rywalizacji (może ten orion jest krokiem w tym kierunku? opis jest zupełnie niezrozumiały), lepsze grupowanie graczy pod względem zaawansowania konta, rzadziej nowe uniwersa, poszerzenie funkcjonalności fż o jakieś zarządzanie społeczne.. lepsza obsługa graczy i utrzymanie 
-
a jak tam wielkość planet? ktoś pisał na dc że mu terraformer nagle więcej pól daje ale głowy nie dam czy to był sens jego wypowiedzi.
a by się w takim razie przydało więcej pól -
analogia do piłki jest względnie dobra, bo może i szejk kupi sobie za 200mln neymara, ale neymar nie kupi sobie talentu messiego albo jego siedemdziesięciokrotności ani dodatkowych kończyn czy prędkości ani też 20 goli . nie mieszajcie poziomu klubu z poziomem pojedynczego zawodnika. zobaczymy co tam syn ronaldo wykręci za te jego niebotyczne pieniądze
może powie "nigdy nie będę taki jak tata!"
z kolei podawanie jako kontrargumentu "gamblingu skórkami" od którego rzekomo w dorosłym życiu dzieci są złamanymi ludźmi (to one już są dorosłe?) jest eee wątpliwe. chyba możemy się zgodzić że jest większe ryzyko wciągnięcia się w wydatki na mierzalną potęgę w grze niż na ruletkę w postaci losowej nagrody wizualnej? przynajmniej statystycznie czy skalarnie bo znając homo sapiens to wszystko możliwe. tyle co się orientuję to moby nie bazują na tym modelu zbytnio tylko jest to ułamek ich złożonego modelu biznesowego (eventy, sponsorzy i merch) i nie słyszałem żeby powodowało to ludopatię.
w modelu p2w gracz za pieniądze kupuje dosłownie przewagę nad drugim, w tzw świecie rzeczywistym coś takiego nie istnieje, nawet w pieprzonym pokerze który cały się składa z płacenia. to jest, czy tego chcesz czy nie mój drogi płatniku, kompletne wypaczenie idei gry. nie jest to krytyka płacących a mechaniki, choć mam pewne problemy ze zrozumieniem frajdy jaką to daje. w każdym razie dyskutujemy nad brakiem balansu.. no jeśli nie jest on spowodowany przez to, że jeden gracz kupuje sobie miliard pkt podczas gdy drugi wysilając się sto razy bardziej ma tysiąc razy mniej, to ja nic już nie rozumiem.
ad astro - z pewnością nie jest to źródłem dysbalansu na nowych uni którymi spamuje gf. jest to składowa przewagi graczy o dłuższym stażu ale równie dobrze można zgonić na flotę, czemu niby eko (więcej planet) miałoby za to odpowiadać? cy chodzi o większą ilość slotów na ekspy. a może w ogóle chodzi o ekspedycje?
każdy gracz tutaj ma świadomość natury gry, ciągnie się ona w tzw. czasie rzeczywistym, czyli normalne jest że ktoś kto dłużej gra jest potężniejszy. a na dokładkę jeszcze może sobie kupić dwukrotność swej potęgi gdyby mu się zachciało.
inna sprawa że spamowanie uniwersami nie pomaga. (skończyłem!) -
ale cokolwiek się da wszystkim graczom to będzie dane również i hiperpłatnikom, czy to kopalnie na start czy astro+, wszystkie tego typu bonusy jedynie powiększą przepaść między płacącymi i niepłacącymi. ci drudzy będą narzekać na bycie w tyle a ci pierwsi będą narzekać że się im wytyka że za uczciwie zarobione pieniądze (w zupełnie innym kosmosie) wykorzystują uczciwie dostępne mechanizmy (w zupełnie innym kosmosie) by być nieproporcjonalnie bardziej i szybciej potężni od całej reszty.
innymi słowy płacenie za grę jest problemem. w konwencjonalnym świecie coś takiego jest sprzeczne z ideą gry/zabawy - oto gracze startują z wielkimi ambicjami lub z potrzebą rozrywki, a tu wchodzi nowy gracz, płaci milion i dostaje za to pierwsze miejsce - absurd. powiecie że to jest produkt przecież, no to niech będzie dostępny na półce sklepowej za opłatą ale w środku niech będzie wolny od kolejnych transakcji lub niech będą one choć trochę ograniczone lub niech nie mają takiego wpływu na rozwój w grze, bo inaczej ten konflikt będzie narastał. aktualnie nie ma sufitu - ktoś z setkami tysięcy waluty przeznaczonej na wydanie może bez końca ją łożyć i puchnąć w oczach i teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie by dnia pierwszego miał konto wielkości gracza z 10-letnim stażem. to jest sprzeczne z ideą gry w ogóle.
wystarczy że gracze muszą borykać się tu z problemem czasu - starsi gracze są potężniejsi niż młodsi, kto dłużej gra ma przewagę nad tym o krótszym stażu, tego się z natury tej gry wykorzenić nie da i jest to przewaga jak najbardziej sprawiedliwa i zrozumiała, nikt przeciw temu nie protestuje
(przynajmniej do czasu fuzji która rozwala cały porządek, ale to inna sprawa).
na sam koniec ci którzy płacą pieniędzmi i ci płacący klikami/czasem są opluwani przez samych twórców którzy nie są w stanie przeprowadzić aktualizacji bez kilkumiesięcznych problemów z grą/produktem.
nawet nie uważam że czasy się zmieniły i lud już nie chce grać w taki rodzaj gry. lud ma telefon przyspawany do oczu 24/7 i lubi budować coś /zarządzać, lubi też kwestie sf, może mniej lubić rzeczy bez grafiki, choć nie sądzę skoro np pixelart jest tak popularny,.
wszystko to każe twierdzić, że gra umiera bo jest nieumiejętnie prowadzona - chciwie i nieudolnie i wymagałaby gruntownych zmian -
i to nie kwestia jakiegoś sortowania?
dorzucę, w ramach wątku o błędach v13, że na lyrze właśnie miałem taką sytuację:
w ramach pm wysłałem kilka fal ss w planetę, pierwsza się rozbiła kontakt urwany w raporcie złom powstał, następne fale odbiły się bez wiadomości i wróciły, po kilku kolejnych takich kapiszonach puściłem skan dostałem normalnie raport, potem puściłem dwie kolejne fale ss i jakby się odwiesiwszy weszły normalnie, moon powstał i wszyscy się cieszyli -
także prawie działa, da się wysłać wszystkie na raz to już coś…
i widzisz, wystarczy zabrać wodę na tydzień żeby docenił że mu kapie z kranu
-
**** Osiągnięcie grania aktywnie bez urlopu 365 dni podobno wyciekło (wg Fenrir), nie jest znany dokładny Trigger, wiadomo że wpada 280 dni aktywnej gry po fuzji (trzeba się przenieść), przyznane po synchro, więc może być bug lub nieznany warunek.
na Lyrze dziś dwóch dostało ten tytuł, mija rok i 1 tydzień od startu uni (nie brało udziału w żadnej fuzji) czyli zdaje się działać jak należy, ewentualnie zaszło jakieś małe zaokrąglenie.
-
tydzień czekania bez żadnego feedbacku nigdzie po to żeby zepsuli inaczej

-
Nie rusza się czegoś co trzyma się wiele lat i działa,
no.. mam pewne wątpliwości czy ktokolwiek jeszcze stosuje tę zasadę w świecie postępu i rozwoju w którym wszystko "zmienia się dla ciebie"
-
wg angielskiego forum: https://board.en.ogame.gamefor…nd-life-form-expeditions/
ponoć ten błąd jest pod obserwacją od piątku i poza tym brak niusów -
podsumowując każdy ma inne potrzeby i gusta, a jedyny dobry wyznacznik to uniwersum obrane jako główne, co też jest względne zważywszy że część chce odmiany, innymi słowy nie widzę innej możliwości ogarnięcia tego tematu jak dobranie uniwersów do fuzji w pary/zestawy i stworzenie nowych uni o parametrach uśrednionych wedle każdego zestawu , następnie dowolność wyboru każdego z tak powstałych uni, niezależnie od zestawu (który jest czysto techniczny na rzecz skalibrowania nowych uni)
opcja z przechodzeniem z jednego uni do drugiego powinna odpaść ze względu na zbytnią niesprawiedliwość dla gości, gdyż gospodarze są zbudowani pod uni a nowi musieliby się aklimatyzować, przy czym zawsze któreś uni będzie młodsze czyli na przegranej pozycji.
dowolność wyboru rozmywa nierówność między nowszymi/starszymi lecz rodzi problem asymetrycznego zaludnienia - na którymś z nowych uni populacja może się nie zgadzać. nie wiem ilu jest graczy w sumie.
ps. co w przypadku gdy ktoś ma konto na dwóch uniwersach idących pod fuzję? -
jakich uni ma dotyczyć fuzja? może przydałaby się jakaś informacja w grze? nie każdy czyta forum zwłaszcza wątków 88-stronicowych, a jeśli mają mi się na głowę wywrócić ustawienia serwera z którymi gram sobie rok czy dłużej to przynajmniej chciałbym o tym wiedzieć zawczasu (czyt. gdy można jeszcze coś "podecydować")
-
zapomniałem że mityczny dev nie pracuje w weekend
-
odp na drugie: jeśli już masz jakieś to nie budować bo się znajdą na ekspedycjach, poza ekspami i szybkim (a droższym) farmingiem jeszcze złom zbierają. skład na ekspa: 1 sonda + 1pionek + rozpruwacz + max dt, więcej niż 1 pionier na expie nic nie zmienia poza wielkością pirackiej floty która zależy od wielkości/jakości twojej ekspedycji.