Posts by PCplayer

    Quote

    Hmm... coś mi się tu nie zgadza.... " nigdy nie ryzykuje lotem na aktywnego gracza "


    Skoro ktoś jest aktywny, albo skitrany jak pół dupy za krzakiem na lotkach to co mam ruszać i przepalać dex ? Po co ?

    To jest oczywista sprawa, miałem na myśli że nie widziałem wyliczanek z PZ'a, zdjętej kulki, albo lot między aktywki.


    Quote

    Jednak loty w ul gdzie było ich hmm sporo to nie taki " spokojny locik" taką ilością statków ^^

    :thumbup:


    Quote

    To gra błedów no cóż jedni wbijają lotkami, drudzy z nienacka ściagają urlopy a mi wystarczy na was najproszta możliwa metoda czy to źle ?

    Absolutnie nic w tym złego, każdy lata jak lubi, publicznie wyciągam swoje wnioski z obserwacji a ocena tego jest taka że w takich warunkach to ja nie mam zdrowia na taką rywalizacje.

    Sojuszników mi bijesz a ja sam to prędzej przysnę niż uzbieram na Ciebie floty, a pushowac starców więcej nie mam ochoty ;)

    I w tym rzecz.
    Lata najbezpieczniej jak się da, nie ryzykuje nigdy lotem na aktywnego gracza.
    Nie zliczę ile ja to razy panikowałem i zapychałem własny układ porzuconymi planetami bo lotki się bałem, jak nie zdążyłem zawrócić krótkiego fs'a, flota zebrała pz a chwile później dostałem od Loorda skan.
    A do tego perfekcyjnie pilnuje swoją flotę.

    "Więc jak się pilnujesz to nie ma się czego bać" - Tak, jak się pilnujesz to z nim nie przegrasz, ale nie ma tu miejsca żeby wygrać. Możesz nie przegrać dopóki pilnujesz a długoterminowo tak jak powiedziałem - każdemu zdarzy się błąd i wtedy przegrywasz bo Loord już po Ciebie leci.

    Taka kalkulacja wyciąga scenariusz górnika na prowadzenie.

    "Mordeczko", coś opacznie zrozumiałeś ;)
    Nie pisałem tu o żadnych wątpliwościach do czegokolwiek.
    Używając słowa "potrafi" od początku odnosiłem się do umiejętności z którymi ni jak nie jestem w stanie wygrać.

    Kontynuując Twój wywód na temat mojej myśli - to absolutna racja, marnuję tu stanowczo za dużo czasu, przez co cierpią inne sfery życia. Jak zarwę nockę to trzy dni dochodzę do siebie i stocznie zapomnę odebrać a jak patrzę ile skanów dostaję od Ciebie co noc i o jakich godzinach to nie mogę wyjść z podziwu. Musisz być ze stali żeby tak co noc systematycznie szperać po całym uni (bo nie jestem jedynym obserwowanym przez Ciebie oczywiście) i cały następny dzień nie podnosić floty aż do wieczornego FS'a.

    Zatem w skrócie - nie sądzę żeby na tym UNI znalazł się jakiś mocny na takiego HARDCORA i dlatego coraz bliżej mi do decyzji o wywieszeniu białej flagi, dłuższym urlopie a później chyba na górnika się przerobię jak jeszcze będzie chęć wrócić. Nie chcę kolejny raz w reckach skończyć. Albo zapożyczę metodę od @Elfaria, krótkie polowanko jak nuda dopadnie i urlop jak nic nie znajdę.

    Jeszcze raz graty zysku i zdrówka!

    Ech... Czyli długoterminowo wszyscy jesteśmy farmą dla Lorda.
    Bo jak konkurować z kimś kto noc w noc do białego rana potrafi walić skany a później przez cały dzień z konta nie schodzi, że nawet wracających expów mu się nie da zjeść, bo zawsze się gdzieś świeci?

    To się spłakałem.
    Chyba pary zaczyna mi brakować. Pora wziąć przykład z Mroza, wrzucić "U" i zająć się poważniejszymi rzeczami.


    LoorD - graty, zysk solidny.
    Mienso - szkoda flotki ;( SZO!


    Zdjęcie poglądowe.

    ydMCvH0.jpeg

    Ten raporcik to chyba tylko do celów poglądowych i nijak nie jest zobowiązujący. Zabrakło w ustawieniach raport zbiórki wkleić po stronie obrońcy.
    Jeśli zgłoszone na support a surka odesłana, to nie ma co drążyć tematu.
    IMO - atakujący też mieli straty, więc chyba sobie musieli potrącić na ich pokrycie, inaczej push do obrońcy poszedł. ;)

    Szkoda, że GF zawsze musi popsuć tę grę ,no ale tak to już jest, że kto pierwszy ten lepszy :rolleyes: Graty :goodjob:

    A dla Player-chana linijką po łapkach za krzyżowanie znowu moich planów! :foch:

    Muszę częściej zaglądać na forum.
    Puściłem tylko kilka skanów i na tym moja ingerencja w temat się zakończyła.


    Piszesz "znów " - a poprzedni raz to co to było?
    Natomiast przyrostek -chan jest uważam nie na miejscu, może być Player-san :thumbup:
    Zdrówka!

    Taka gra.
    Równo miesiąc wytrzymałem 8)
    Szkoda tylko tych nowiutkich pancerników, spora część miała jeszcze świeży lakier. ;(
    Możesz sobie przypisać 50% udziału, druga połowa dla mojego dzieciaka co mi taką dramę w nocy zrobił + poprzednie zarwane nocki, że mi w końcu odcięło zasilanie.

    Pozdrowienia dla Starców - STARCY - jak ja was nie lubię... :foch:
    Pozdrowienia dla reszty UNI - ostro złomowałem ostatnio, to nie moje kopalnie to uzbierały i nie jeden ma teraz radochę. ;):rebels:

    kiedy fuzja uni ?

    Prędzej czy później będzie.
    Spodziewam się, że jak serwer dociągnie do pierwszych urodzin to już będzie bliżej niż dalej.
    Administracja chyba ma jakieś swoje kryteria odnośnie tego jakie warunki muszą zostać spełnione do realizacji scenariusza fuzji, bo ja nie wczytywałem się w to dokładnie.

    Musisz poszperać w starych tematach na forum, chyba że ktoś inny się wychyli ze swoją podręczną wiedzą w temacie.

    Eol
    Nie było mnie sporo czasu, nie śledziłem wydarzeń, ale z tego co mi wiadomo to bana w żadnym przypadku Antek nie dostał.

    Zatem należy przyjąć, że jest 'ostatnim sprawiedliwym' w tym zgniłym sojuszu.

    Nawiązuję do tego ile pisał o 'uczciwej grze' oraz 'takie rzeczy nie u niego w sojuszu'.

    No ale czas leci i świadectwo bana najlepiej weryfikuje kto jakimi zasadami się kieruje, a słaba reputacja sojuszników kładzie się cieniem na całym sojuszu.


    Żeby było mniej smrodu musiałby wyrzucić oszustów :S
    To natomiast nie będzie pasowało do jego kalkulacji w starciach po fuzji UNI - on potrzebuje mięsa a nie czystego imienia.

    Bo sam nie da rady z nowym zgranym sojuszem. 8)


    Czyli będzie po staremu - 'psy szczekają a karawana jedzie dalej'.
    Pozdrowienia dla ostatnich wytrwałych.