Posts by Ghost4x
-
-
Display More
Gratuluje Tomex, poprzednie top 1 wydawało się już kosmicznym wynikiem, a tu proszę, kolejny rekord pobity, obserwacja, lot - tutaj wszystko na tip-top, do tego już się przyzwyczailiśmy, przetapiaj.
Jokerowi szczere Szo, intensywność lotów, zacięcie i fart szybko pozwolą odbudować potencjał floty, i zapewne jeszcze nie raz pojawisz się po tej lepszej stronie.
Na przyszłość prosiłbym tylko nie manipulować moimi wiadomościami, szkoda też, że gdy byłem Ci potrzebny to pisałeś, a teraz udajesz że mnie nie znasz, trochę to przykre.
Co do całego zamieszania, tak w skrócie, bo forum nie jest do tego - cytat który dziś przytaczacie używacie jako atak, zapewnienie, w momencie gdy powstawał opisywaliście jako ''oskarową rolę'', czy świetną zagrywkę, raz tak, raz inaczej - trochę lipa.
Kłamstwa, oszustwa ? nic z tych rzeczy, był temat, wszystkie pomysły były rozpisane, wszyscy dyskutowali, wszystko było jawne, zresztą to o czym pisałem zostało w pełni zrealizowane, a to że finalnie nie było powrotu, to już zadajcie sobie pytanie co się wydarzyło po drodze, i kto pierwszy wyskoczył z paktami i podziałami. w tym momencie po prostu próbujecie nas oczerniać. Budujące jest tylko to, że stara Gwardia osób, z którymi razem budowaliśmy niegdyś sojusz, ma w tym temacie zdrowe podejście.
Na koniec Ghost, jestem przerażony ile w Tobie jest jadu w stosunku do ludzi, niestety nie jest to pierwszy raz, zalecałbym więcej dystansu.
"Dzień dobry, miłej kawusi........Co tutaj tak cicho?"
ps. klasyk

ps2. Cały sojusz, jak i stara gwardia myśli dokładnie to samo, tylko nie każdy ma odwagę powiedzieć to otwarcie na forum, niestety.
-
Display MoreDisplay More
W opisie starcia jest takie zdanie
"Po starciu zamilkł jak grób"
Chyba nie sadziłeś że będę Ci gratulował? 😆
Nie, nie sądziłem. Nawet przez myśl mi nie przeszło że możesz mieć na tyle pokory i odwagi żeby przyznać się do błędu

Przed odejściem z Supermeg jeszcze w ostnim starciu pod tym tagiem tak ładnie napisałeś w opisie starcia :
Tomex [SUPERMEG] vs. Muad Dib [KHOAM-1] ~ 10 056,77 %
Warunki uległy zmianie o czym zostaliście poinformowani 30.12.2025 r.

Cyferki ponad wszystko 🤦
Jedyną cyferką tutaj jesteś Ty. Niestety jest to zero...
A to jak grałem tak grałem bo nie sądziłem że posuniesz się do takiego ruchu. Nawet Twój obecny sojusznik był zaskoczony Twoim zachowaniem.
I Ty mi życzysz klasy? Ty?

A to przepraszam tylko ja jestem na serwerze? Tak, masz rację, Sojusznicy są zaskoczeni... ale tym że tak szybko poszło

EDIT: Podpowiem koledze bo nawet tego nie ogarnia - rozwiń sobie cytat z góry - tam odpowiedziałem na Twoje zarzuty...
To by było na tyle z mojej strony. Więcej w temacie udzielał się nie będę bo to rozmowa z betonem. Wszyscy są winni tylko nie Wy. Dostałeś informacje a nadal robiłeś fsy na poziomie 5 latka... Szybko zostałeś zweryfikowany. Teraz Sojusz Ci pomoże po raz kolejny stanąć na nogi, zapewne trafisz jakieś bfsy i znów będzie Wielki Joker
I tak to się kręci... Powodzenia skillowcu 
PS. Ciekawe czy ktokolwiek zastanowił się i zadał Ci pytanie czemu tak dałeś ciała... Bo to co ja zrobiłem to tylko wykonanie wyroku który sam na siebie wydałeś takimi fsami.
tomex nie ma znaczenia co sobie potem ustalaliście i o czym informowaliście czy nie. Zwłaszcza, że co chwile zmienialiście zdanie i kręciliście. W ostatnim ST który Joker przytoczył napisałeś "Cóż - chciałem podziękować za wspólną grę, choćby z tego względu nigdy na żadnego z Was nie polecę." Dla mnie kluczowe jest słowo NIGDY. Składasz obietnice, a potem łamiesz dane słowo i podstępnie wbijasz noż w plecy byłemu sojusznikowi. Nie muszę chyba mówić kim jest ktoś kto nie dotrzymuje słowa oraz ile warta jest taka osoba?
Piszesz, że z Jokerem miałeś na pieńku, ale nie napisałeś że pieniek postawiłeś sam. Konfliktu żadnego nie było, Ty go sobie wykreowałeś aby usprawiedliwić Wasze kłamstwa i zagrywki za naszymi plecami. Wszystko zaczęło się od tego, że włodek chciał "odłączyć się na chwilę" i założyć sojusz pod odkrywce, aby postawić większą planetę. Potem mydliliście nam oczy, że robimy lipny rozłam aby zapolować na Hawiego. Potem znowu kręciliście i oszukiwaliście, że ten "lipny" rozłam jest dobrą zagrywką do złomowania netów. Ale prawda od początku była taka, że chcieliście się odłączyć i już dawno to planowaliście, tylko nie mieliście jaj aby powiedzieć nam to wprost, uczciwie. Zamiast tego kłamaliście, zwodziliście nas albo milczeliście lub zostawialiście niedopowiedzenia. Nawet jak zaczęliśmy pytać Was wprost to kłamaliście. A kiedy Joker ubił cel na który polowałeś od dłuższego czasu (który miał iść na recki pod Hawiego), ogarnęła Cię dziecięca furia i histeria. Zachowałeś się jak dziecko, któremu zabrano zabawkę. Mówiąc w skrócie wyrzygałeś się i wypróżniłeś (bo inaczej tego nie można nazwać) na Jokera i cały nasz sojusz, a potem obrażony trzasnąłeś drzwiami i opuściłeś sojusz. Potem już było tylko więcej kłamstw i zwodzenia nas, ale "szkoda strzępić ryja."
Jedno trzeba Ci przyznać, że masz skilla. i chyba tyle jeśli chodzi o pochwały. Całym swoim zachowaniem od początku aż do teraz udowodniłeś, że Twoje słowo jest nic nie warte. Twoje przerośnięte ego sprawia, że wyhodowałeś sobie pokaźną krechę między nogami i tak się zachowujesz. Dla nas jesteś paździochem do sześcianu na Kalykę przy którym nawet oblech klęka i jest malutki. Dla własnego ego, dowartościowania, poklasku i cyferek, złamiesz każde słowo, będziesz kłamał i oszukiwał. Spakujesz wszystkich, nawet sojuszników byłych i obecnych. A jak nikt Ci już nie zostanie to spakujesz samego siebie. Tylko nie zwichnij sobie przy tym nadgarstka od walenia niemcka w kask.
Tyle ode mnie i Naszego sojuszu.
ps. Jak zwykle dosadnie, ale przynajmniej szczerze. Wiem, że będziesz polował na mnie za to, ale mam to gdzieś. Tylko tak możesz i potrafisz się dowartościować. Kiedyś ciebie i włodka szanowałem, dziś szkoda mi nawet śliny na was.Joker Szo!
-
No i jest, przyleciał swój po swoje. Śmieci postrząsane, porządek musi być!

Obrońcy Szo! Ciekawe czy się podniesie i zostanie z nami po takim ciosie

-
Te 2 miliony gęsi postawione aby mieć spokój. Jak widać nigdy nie można być spokojnym. Plus jest taki, że teraz będzie mniej gęsi do wykarmienia

Gratulacje!

-
Zakochany to i się zapomniało

Szo i gratulacje!
-
-
Upodobałeś sobie gęsinę, gratulacje!

-
"Kierowniku masz dla mnie jakiś piniądz?"

Gratulacje, obrońcy Szo!
-
Graty Zoltex, Ty na grillu a ST same za Ciebie się kręcą

Strach pomyśleć co będzie jak zaczniesz latać

Atakującemu Szo!
Pomagierowi no cóż, lepszego kalkulatora

-
Gratulacje Panowie!
Miło było obserwować cały proces od początku do końca. Przetapiajcie!

Szczere Szo dla Upadłego, szacunek za postawę!
Pozdro dla całego sojuszu SuperMeg!
-
-
Hmm mieliście nie mówić nic nikomu

Gratulacje, konkretny zysk!
-
Kolejny ST zrobiony flotą widmo, do anulowania.
-
Ja rozumiem, bug, błąd serwera, do tego Nas przyzwyczaiło Nasze szanowne grono GM, którzy w pocieczoła starają "rozwiązywać" takie problemy, ale któryś raz, ten sam "zawodnik", który poraz kolejny nie został wyjaśniony, do tego robi ST flotą, której tak na prawdę nie powienen mieć.
Ludzie wydają więcej czy mniej pieniążków na Antymaterię, bo każdy jest na różnym poziomie, a operatorzy jawnie DYMAJĄ flociarzy, przeciągają w czasie, bo dowody, bo trzeba czekać.
Czarno na białym są screeny, są dowody, nawet w MMO, dziecko w podstawówce by się jorgnęło, co się odwalilo, ale nie, bo po co.
Najlepiej grać Eko, chociaż teraz nawet z podniesieniem DT z surką są problemy.
Nie pozdrawiam, nie gratuluję, jak dla mnie jesteś Null sąsiedzie

Ruda kruszynka Art przypominamy się w temacie

ps. Assuan podpisuje się pod tym!

-
Franc jak możesz tak mówić? Przecież nasz Kalykański myztsz pieter jest symbolem wszelkich cnót, zwłaszcza uczciwości i koleżeńskości

Gratulacje!

Obrońcy Szo i jednak życzę pozostania w grze!

-
Zdecydowanie mówię NIE
-
Niektórym trzeba utrzeć nosa, bo co poniektórzy rysują nim po suficie

Gratulacje! Wiem, że to dla Was tylko drobne, ale zysk kosmiczny

-
Adam gratuluje, zwłaszcza że obrońca naprawdę dobrze pilnuje floty. Ładny zysk!

Freeman jeśli to był błąd GF to zgłoś temat, może być szansa odzyskania floty. Jeśli to jednak czynnik ludzki, no cóż zdarza się. Szkoda, że kończysz grę, przemyśl to jeszcze. Wrzuć U, złap oddech i dystans, może wróci ochota do gry, czego Ci życzę. Szo!
-
Najważniejsze, że odebrane. Nie ma to jak dobrze zacząć weekend. Gratulacje!

