Display Morejak już wspomniałem wyżej, nie zastanawialem sie nad tym pod czas lotu i mialem tez w głowie, ze wyjaśniliśmy sobie co zrobie w takiej sytuacji.
teraz na spokojnie to każdy jest mądry, a widze ze Tobie taka narracja bardzo pasuje.
A co do wypowiedzi, których sie naczytałeś, ze do walki by nie doszło gdyby nie budy, to mozesz wierzyć w te kity, jesli Ci tak wygodniej.
po wlocie kogos obcego do ciebie - pewnie orzecha, a następnie moich sojuszników, mialem sie zastanawiać czy jesteś czy nie i zawracać bo komornicy rozbijali o ciebie sondy. Tak zawrocil bym i poszedł grzecznie spac i pozwolił by Ygrek tam wleciał.
dobra darujmy sobie.jesteś ostatnią osobSpawacz szkoda klawiatury na taki ściek
Spawacz teraz się przekonałeś z kim miałeś do czynienia , trzeba było słuchać i nie zadawać się z psychopatami którzy za cyferki własną matkę by wydymali ,teraz jesteś mądrzejszy o nowe doznanie czy też doświadczenie i wiesz co masz robić i na kogo liczyć , a w głowie to ma się rozum a nie siano
Upominam za obraze.

